Kochanie, czy wiesz, dlaczego tkwisz w toksycznej relacji?

Z pewnością spotkałyście się z osobami, które tkwią latami w toksycznych związkach, małżeństwach, relacjach gdzie jest alkohol, narkotyki, zdrady, przemoc emocjonalna czy nawet bicie. Często, patrząc z boku, nie rozumiemy, co trzyma te osoby razem, pomimo że nie można nazwać tego szczęśliwym życiem, czy w ogóle życiem. No właśnie co jest w głowie osoby, która pozwala na takie traktowanie, na manipulację czy szantaż?

Ja rozmawiając z takimi kobietami, zazwyczaj słyszę, bo ja go tak kocham, bo nie poradzę sobie bez niego, bo tylko ja mogę mu pomóc, on mnie potrzebuje. W ogóle to moja wina, bo gdyby nie to, że ja… to on by nie pił, nie bił, nie poniżał. To ja jestem winna. Ja znam poniekąd z własnego podwórka takie sytuacje i nauczyłam się ich nie oceniać, bo każdy ma swoją drogę, którą kroczy.

Co nas trzyma w toksycznej relacji?

Osobom stojącym z boku tak łatwo jest oceniać, doradzać, mówić odejdź, rozwiedź się, nie pozwalaj sobie na takie traktowanie. A więc co trzyma kobiety w tej toksyczności? Przyczyn może być wiele i każda sytuacja jest indywidualna, jednak jest jakiś wspólny mianownik. Według mnie brak poczucia własnej wartości, przekonania, współuzależnienie. W myśl słów podobne przyciąga podobne, jasne jest, że jeśli mam przekonanie, że na miłość trzeba zasłużyć, to pozwalam, aby partner mnie źle traktował, bo przecież, dopiero jak zasłużę, to potraktuje mnie lepiej. A skoro sama siebie nie szanuję, nie pilnując swoich granic, to inni, pokażą mi to jak w lustrzanym odbiciu.

Często tak traktowana kobieta nie zna innego życia i nie wie, że można żyć inaczej, że można żyć szczęśliwie. Bo i skąd ma to wiedzieć, jeśli być może w domu rodzinnym miała podobne sytuacje, może między rodzicami również nie było miłości i szacunku. Może żyje w przekonaniu, że to jest normalność. Boi się nawet pomyśleć, że mogłaby odejść, przecież ma poczucie, że sobie nie poradzi, a to poczucie wzięło się stąd, że nie potrafi dostrzec swojej wartości i uwierzyć w siebie.

Nie oddawaj swojej mocy

Najlepszymi doradczyniami czy doradcami są zazwyczaj osoby, które znają takie sytuacji tylko z opowieści lub w ogóle nie mają o tym pojęcia. Pamiętajmy, że nigdy nie jesteśmy po tej drugiej stronie i pomimo naszych dobrych intencji zastanówmy się, czy nie wyrządzamy krzywdy takiej kobiecie, podejmując próbę manipulacji, bo chyba takim słowem można określić powiedzenie komuś weź rozwód, odejdź od niego.

Kochana jeśli to czytasz, to chcę Ci powiedzieć, że jestem i przytulam Cię mocno i wiem, że podjęcie decyzji jest trudne czasem bardzo. Pamiętaj jednak, że to Ty jesteś najważniejsza i to w Tobie są wszystkie odpowiedzi. Nie oddawaj swojej mocy, pytając kogoś, co masz zrobić. Ty wiesz doskonale, co masz zrobić i jaką drogą pójść. To Ty jesteś Panią swojego życia i swojej rzeczywistości. Pamiętaj, że wszystko zaczyna się od decyzji, a każda decyzja jest najlepsza, jeśli jest Twoja. Zadaj samej sobie pytanie, czy jesteś w tym miejscu naprawdę z miłości, czy może z lęku?

Wszechświat nam sprzyja

Najpiękniejsze rzeczy są zawsze po drugiej stronie strachu, więc odważ się zrobić pierwszy krok ku nowemu. Wiem, jak jest Ci trudno, jak ciężko wziąć to życie na swoje barki i gnać naprzód, nie oglądając się za siebie, ale powiem Ci coś… ja też się boję i każdy z nas i możemy tkwić w tym strachu przed nieznanym i patrzeć na upływający czas. Pamiętaj, że czasu nie da się zatrzymać, on cały czas płynie i nie stanie nawet na moment. Kiedy robisz pierwszy krok w stronę marzeń i pragnień, wtedy cały wszechświat się do tego dostosowuje, zsyłając nam wsparcie w postaci synchronicznych sytuacji, które my często nazywamy zbiegami okoliczności.

Pamiętaj kochana, że jeśli Ty nie zatroszczysz się o siebie, nie dasz sobie miłości i nie postawisz siebie na pierwszym miejscu, to nikt tego nie zrobi. Wszystko zaczyna się od Ciebie, a świat i ludzie w nim żyjący są twoim lustrem. Jeśli nie stawiasz siebie na pierwszym miejscu, to inni też Cię tam nie postawią, jeśli nie kochasz siebie, to jak inni mają Cię pokochać? Innym też możesz dać tylko to, co masz w sobie. Nie mając w sobie miłości, nie masz możliwości obdarować ją innych. Bo to tak, jak wówczas kiedy masz pusty portfel, to czy możesz dać innym pieniądze? I tak samo jest z uczuciami.

Zacznij krok po kroku

Zacznij od zbudowania siebie, od pokochania siebie, swojego ciała. Zaakceptuj siebie taką, jaka jesteś, bo jesteś piękna, cudowna i jedyna taka. Jesteś wyjątkowa i niepowtarzalna. Później wybacz sobie i nie obwiniaj się o nic. Jesteś wystarczająca, taka, jaka jesteś. Wybacz innym, spójrz na sytuację, w której się znalazłaś z innej, szerszej perspektywy. Porozmawiaj ze sobą, jak z najlepszą przyjaciółką, bo przecież nią jesteś, tylko ze sobą spędzasz każdą sekundę swojego życia, z nikim nie przebywasz tyle czasu.

Daj sobie to, czego pragniesz i nie oczekuj, że inni Ci to dadzą. Możesz sama sobie dać wszystko, czego potrzebujesz i co daje Ci szczęście. A kiedy to zrobisz, to wydarzy się magia i Twoje życie zacznie się zmieniać. Nabierze zupełnie nowych barw, ludzie wokół Ciebie zaczną się zmieniać, ale nie dlatego, że będziesz chciała ich zmieniać, ale dlatego, że Ty się zmienisz. Bo pamiętaj, jeśli chcesz zmienić świat, zacznij to robić od siebie, a wtedy Twój świat również się zmieni. Kochana nie jesteś sama, jest nas więcej, tylko musisz się rozejrzeć dookoła i otworzyć serce na nowe.

wizytówka Anna Markiewicz

Subskrybuj
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments

Babeczki z innej beczki

Salon kobiet

Poznałyśmy się w sytuacji, kiedy powierzono nam bardzo ciekawe wyzwanie – redagowanie magazynu i wszelkich kanałów komunikacyjnych o kobietach, dla kobiet i z kobietami…

Najnowsze posty

Osadzona, książka, obraz, kobieta

„Osadzona” Anny Matusiak – recenzja książki

Przeczytana jednym tchem jak pozostałe książki Anny Matusiak. Osadzona jest inna niż pozostałe. Ma jednak punkty styczne, ale o tym później. Tym razem Ania zabiera nas w daleką podróż. Do przepięknej Japonii. Niestety główna bohaterka nie miała okazji poznać jej piękna…

zupa TAJSKA

Zupa tajska

Zanim powiesz: to nie dla mnie, mam coś, co cię przekona. Mianowicie, zupę robi się max. 30 minut, a jest tak pyszna, że na jednej dokładce się nie skończy. Dodam, że jest tak prosta, że nawet jeśli masz, dwie lewe ręce, to dalej masz dwie, więc nie marudź.

Wyrzuty sumienia

Na pewno dopadły każdego i każdą z nas w różnych sytuacjach życia. Na pewno wywołały w nas niemiłe uczucia i zapewniły stres i nieprzespane noce. Wyrzuty sumienia, bo o nich mowa – czy rzeczywiście warto się nimi przejmować? Czy pozwolić im na wprowadzanie zmian w naszym życiu?

zielona sałatka z bobem

Sałatka z bobem

Pyszna i kolorowa sałatka z młodym bobem, świeżymi warzywami i oliwkami to idealna przekąska na ciepłe, letnie dni. W okresie zimowym, gdy brakuje świeżego bobu, można użyć tego mrożonego. Sałatkę z bobem warto podać w towarzystwie aromatycznego sosu, na przykład zielonego sosu na bazie jogurtu greckiego. Nada naszej potrawie wyjątkowego smaku i sprawi, że będzie się pięknie prezentować.

Weekendowa wycieczka

Cudze chwalicie — swego nie znacie — mówi stare przysłowie. Często szukamy miejsc do wypoczynku w dalekich zakątkach świata, a nie wiemy, że całkiem niedaleko są miejsca, które warto zobaczyć i gdzie można odpocząć. Dziś proponuję wycieczkę do Lichenia.

Piotr Krysiak Dziewczyny z Dubaju 2

Dubaj jest w nas

Od dłuższego czasu przyglądam się zamieszaniu, jakie wywołała publikacja książki Piotra Krysiaka Dziewczyny z Dubaju 2 – zamieszaniu, dodajmy, nieco wykreowanemu przez autora, który akurat w dziedzinie marketingu ma sporo talentu i doświadczenia. Ostatnio Audioteka.pl wycofała ze sprzedaży wersję audio tej publikacji, tłumacząc to zbyt dużymi kontrowersjami, jakie budzi tytuł (być może taką decyzję wymusił nowy właściciel Audioteki.pl, czyli Wirtualna Polska, który nie chce kłopotów na samym starcie).

Z potrzeby bliskości

Każdy z nas posiada określone potrzeby i dąży do ich zaspokojenia. Jedną z nich jest potrzeba bliskości, która u dzieci w gruncie rzeczy gra pierwsze skrzypce. Z tym że ta potrzeba nie znika, ale pozostaje w każdym z nas — również w dorosłości. Niektórzy zaspokajają ją, wchodząc w związki formalne lub nie. Inni, tworząc sieć przyjaciół, z którymi starają się utrzymywać bliższy kontakt, czasami przypominający wręcz relację, jaka łączy rodzeństwo.

Babeczki z innej beczki

Masz pytanie?
Skontaktuj się z nami