
Ster, żeglarz i okręt — czyli trzykrotne nieegoistyczne ja
Mówi się czasami, że każdy jest dla siebie sterem, żeglarze i okrętem. Dziś chciałam wziąć na warsztat to przysłowie i pokazać je na przykładzie tego, co przeżywam na co dzień i nie tylko.

Mówi się czasami, że każdy jest dla siebie sterem, żeglarze i okrętem. Dziś chciałam wziąć na warsztat to przysłowie i pokazać je na przykładzie tego, co przeżywam na co dzień i nie tylko.

Wózek to nie wyrok. Wózek to szansa. Może on być drzwiami do odnalezienia własnego szczęścia, tak jak to było w moim przypadku.

Niepełnosprawność wyklucza naprawdę. W jeden mroźny zimowy wieczór miałam spotkać się z fantastyczną kobietą, której wystąpienie podczas konferencji Sekson dosłownie wbiło mnie w fotel. Po raz kolejny zdałam sobie sprawę, że niepełnosprawność to często brak wolności. A społeczna świadomość dotycząca wyzwań, trudności i problemów z nią związanych, wciąż powoli stawia swoje kroki.

Część I: JA Osoby, które nigdy nie miały styczności z kimś niepełnosprawnym niejednokrotnie są w szoku, gdy opowiadam jak ja sobie z nią radzę. Nie